Michał Majewski to spokojny i nieszukający rozgłosu warszawski skater. Jeździ już od dość dawna,. Ci, którzy go widzieli w akcji wiedzą, że skilsy i styl. Michał jest koneserem deskorolki. Jara się jazdą konkretnych skejcików, po prostu wie, czego chce. Zawsze wypatruje ich na filmach i z ogromną zajawką wypowiada się na tematy deskorolkowe, które wywołują w nim emocje. Po tym można poznać, że deskorolka to dla niego coś więcej. Sprawdźcie w naszej 20-tce co dla Michaela jest ważne. Pozdro. -Kuba P.
1.Najlepsza miejscówa w Warszawie?
Capital przed.
2.Najgorsza miejscówa w Warszawie?
Capitol po.
3.Największy przypał z ochroną?
Każda sytuacja, kiedy ochrona to bezmyślni, nadpobudliwi frustraci.
4.Miłe zaskoczenie z ochroną?
Każda sytuacja, kiedy ochrona potrafi spojrzeć na problem także z naszej strony (chociaż nie ukrywam, że najbardziej odpowiada mi jak ochroniarz ma gdzieś swoją pracę i nie podejmuje żadnych czynności).
5.Najfajniejsze zawody na jakich byłeś?
Każde z dobrym klimatem, na których sobie skejciki fajnie jeździły.
6.Najgorsze zawody na jakich byłeś?
Odwrotnie niż wyżej.
7.Trick, o którym myślałeś, że nigdy go nie zrobisz, a zrobiłeś?
Np. swich flip.
7.Trick, o którym myślałeś, że Ci się uda, a nigdy jeszcze nie wyszedł?
Tricku sobie nie przypominam, ale mam np. taką akcję z murkiem przy wejściu na Stalina, zawsze mi coś staje na drodze do zrobienia go.
| 9.Najlepszy wyjazd deskorolkowy?
Praha 2002. To chyba wyjazd, który najlepiej wspominam.
10.Najgorszy wyjazd deskorolkowy?
Każdy, podczas którego nie mogę jeździć (chyba każdy by tak odpowiedział).
11.Twoja najlepsza deska jaką miałeś?
DGK Marcus 7.56 (to chyba jedyne „naj”, co do którego mogę się precyzyjnie określić).
12.Twoja najgorsza deska jaką miałeś?
Chyba Zero Jamie Thomas. Zmieniłem ją tego samego dnia (naprawdę do dziś nie wiem, co z nią było nie tak).
13.Twoja złota myśl?
Nie mam takowej.
14.Twoja najgłupsza myśl?
Najgłupsza myśl to taka, że „przestaję jeździć”. Ale to myśl czysto abstrakcyjna, bo nigdy nie zastanawiałem się nad zrealizowaniem takiego postanowienia.
15.Twój najlepszy dzień na desce?
O rany, nie pamiętam. Każdy dzień spędzony na desce jest dobry.
16.Twój najgorszy dzień na desce?
Też nie pamiętam. Każdy dzień, kiedy z tych czy innych powodów nie mogę jeździć jest kiepski.
17.Twoje największe marzenie?
Być zawsze szczęśliwym.
18.Twój największy koszmar?
Być zawsze nieszczęśliwym.
19.Co byś chciał powiedzieć na koniec?
Pozdrawiam wszystkie bliskie mi osoby (niezależnie od stopnia bliskości).
20.Czego byś nie chciał powiedzieć, ale powiesz, bo trzeba tu coś wpisać?
Po co mam mówić coś, czego nie chce powiedzieć, he, he.
Artykuł pochodzi z INFOmagazine #16
Strona INFOmagazine |