No i w końcu doczekaliśmy się! Na zegarze Matki Ziemi wybiła godzina rozpoczynająca dla nas najprzyjemniejszą porę roku – lato. Jest to czas beztroski, a zarazem czas nowych możliwości i doświadczeń. W trakcie naszych wakacyjnych podróży poznajemy nowe miejsca i kulturę, przy okazji ozdabiając nasze ciała opalenizną, którą to funduje nam za friko Sun Ra. Lecz nie jest to jego jedyne zajęcie. Jego prawdziwą pasją jest można by rzec ogrodnictwo. Z niespotykaną czułością ogrzewa swym ciepłem rośliny zaczynające powoli rodzić owoce i warzywa, które to następnie kąpie w promieniach słońca nadając im niepowtarzalnego smaku. Można to sprawdzić delektując się chociażby kieliszkiem toskańskiego wina, gdzie winnice toną w słońcu całymi dniami. Pijąc je zamknijmy oczy, a znajdziemy się tam w ciągu 1 sekundy. Korzystajmy więc z tego co oferuje nam Ziemia o każdej porze roku, wybierając świeże warzywa i owoce – dadzą nam one gwarancję jakości naszych potraw. Pójdźmy na targ, odstawmy mrożonki i inne przetwory. Jest to możliwość oferowana nam przez lato, o której często zapominamy. - Fi
Ufff jak gorąco... jak pić się chce... Skąpani w słońcu leniwie sączymy truskawkowe Martini w oszronionym szkle... Jest pięknie, są wakacje... Czas odpoczynku, relaksu i wyjazdów. Tak kochani, w tym szczególnym okresie często towarzyszą nam podróże bliskie jak i dalekie. Jest to świetna okazja aby poznać nowych ludzi... a wiadomo, że jedną z lepszych metod na zdobycie nowych znajomości jest wspólne gotowanie. Tak więc jeśli nadarzy się okazja przyrządźmy sushi z koleżankami z Japonii, spróbujmy gigantycznego, smażonego banana w pomidorowym sosie z kolegami z Wybrzeża Kości Słoniowej, uwędźmy węgorza z przyjaciółmi z Węgorzewa, skosztujmy dorsza z chłopakami znad polskiego morza, ugotujmy szparagi wspólnie ze znajomymi z Berlina, delektujmy się pieczonym łososiem ze Szwedami, prawdziwą tartę pokaże Ci francuski kompan, a jak na kolacje ma być tortilla de patata to tylko z czarującą Hiszpanką. Wspólne gotowanie z nowymi ludźmi zawsze uczy nas czegoś nowego, poszerza horyzonty kulinarne, przełamuje bariery oraz zmienia nasz stosunek do całego świata... Stajemy się bardziej otwarci, co ułatwia nam codzienne życie. Pozdrawiam smacznie i słonecznie! - Gras
Canneloni:
- paczka makaronu canneloni
- starty ser: żółty i pleśniowy
Farsz wegetariański:
- seler
- cztery pietruszki
- siedem marchewek
- masło
- sól, pieprz, cukier
- oliwa z oliwek
- koncentrat pomidorowy
- szklanka czerwonego, półwytrawnego wina
| Sos pomidorowy:
- dwie puszki pomidorów z puszki
- cztery ząbki czosnku
- sól pieprz i bazylia
- świeża bazylia
Farsz szpinakowo-mięsny:
- paczka mrożonego, rozdrobnionego szpinaku
- pół kilo mielonego mięsa wieprzowego
- cztery ząbki czosnku
- cebula
- cytryna
- biały twarożek drobno mielony (najlepiej ricotta)
- sól, pieprz, świeża bazylia
Sos beszamelowy:
- pół kostki masła
- I' szklanki mrki
- I' litra mleka
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa
Gotowanie rozpoczynamy od przygotowania farszy. Farsz wegetariański przygotowujemy w następujący sposób: obrane i starte warzywa dusimy w garnku, podlewając od czasu do czasu wodą do momentu aż będą miękkie. W trakcie duszenia dodajemy koncentrat pomidorowy, wino oraz przyprawy. Teraz przejdźmy do farszu szpinakowo-mięsnego. Na patelnię z rozgrzaną oliwą z oliwek wrzucamy zieloniutki szpinak, do którego dodajemy posiekany czosnek, przyprawy oraz troszkę soku wyciśniętego z cytryny. Równolegle na drugiej patelni podsmażamy na złoto drobno pokrojoną cebulkę. Dodajemy do niej mięso i przyprawy. Kiedy mięso jest gotowe dodajemy je wraz z twarożkiem do szpinaku. Mieszamy do uzyskania jednolitej masy i gotowe. Przejdźmy do przygotowania sosów, które muszą być odpowiednio rzadkie aby makaron w nich zmiękł.
Pomidorowy:Na oliwie z oliwek podsmażamy czosnek, dodajemy do niego pomidory z puszki oraz przyprawy do smaku.
Beszamel: do roztopionego masła dodajemy mąkę, mieszamy a następnie dodajemy mleko. Doprawiamy przyprawami i czekamy aż zgęstnieje. Rurki makaronowe wypełniamy farszami. W obydwu przypadkach postępujemy tak samo: Nasmarowane masłem naczynie żaroodporne wypełniamy na zmianę warstwami sosów, rurkami canneloni z farszem i serem. Wszystko wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 45 minut(najlepiej sprawdzać widelcem , czy makaron jest miękki). Smacznego!
Artykuł pochodzi z INFOmagazine #16
Strona INFOmagazine |