Deskorolka Buty Czapki Kurtki Koszulki Snowboard
zdjęcia, mp3, newsy, filmy, artykuły, imprezy

hip-hop artykuły

Zeus - Ważna jest dla mnie wolność (wywiad)


Zeus. Debiutant roku 2008, twórca jednej z najbardziej kontrowersyjnych płyt w tym roku. Raper i producent pochodzący z Łodzi w wywiadzie dla Andegrand.pl mówi o zmianach, planach na przyszłość i o tym, czy jego współpraca z Ostrym jest jeszcze możliwa. Zapraszamy do lektury.

Andegrand.pl: Zeus, jak mogłeś? Innym pytaniem chyba nie mogłem zacząć tego wywiadu. Skąd ta metamorfoza?

Zeus: Prawdę powiedziawszy nie widzę wielkiej rewolucji w moim sposobie patrzenia na muzykę. To samo dotyczy mojego ubioru czy pomysłów na teledyski. Od długiego czasu konsekwentnie się zmieniam i szukam nowych środków wyrazu. O tym podejściu mówiłem chociażby w kawałku "Kocham" który opublikowaliśmy jako freetrack niedługo po premierze "Co nie ma sobie równych". Kocham zmiany.  Staram się czerpać inspiracje zewsząd i zależy mi na tym, żeby moje kawałki zawierały różne emocje. Gdyby wszystkie były do siebie podobne, prawdopodobnie przestałbym nagrywać bo nie sprawiałoby mi to już przyjemności.

Andegrand.pl: Na Twoich płytach ciężko znaleźć jakieś gościnne występy, nie chcesz afiszować się czyimiś ksywkami, czy po prostu płyty solowe traktujesz tak, że musisz być tam Ty i nikt więcej ?

Zeus: Lubię nagrywać sam. Poza tym lubię słuchać płyt na których nie pojawiają się goście. To taka moja prywatna jazda. Wielka filozofia temu raczej nie towarzyszy.

Andegrand.pl: „Supełek z pętelką” jest singlem dosyć kontrowersyjnym, zmieniasz tam swój image dosyć drastycznie, nie bałeś się opinii środowiska, które jest dosyć hermetyczne ?

Zeus: A jak ma się singiel "W dół" do "Zakochałem się w Jill Scott"? To dwie totalnie różne historie, których jestem autorem i którymi nadal się jaram. Nie robię wciąż takich samych rzeczy i nie zmieniam celowo żadnego image'u bo tak naprawdę go nie mam. Zmieniam się po prostu bez przerwy bo poddaje się inspiracjom. Przyzwyczajcie się do tego. Nie zmuszam nikogo do słuchania mojej muzyki. To moje osobiste zajawki, nie muszą trafiać w gusta każdego słuchacza. Wiem, że zyskałbym o wiele więcej idąc konsekwentnie tą samą drogą i robiąc to, czego większość ludzi ode mnie oczekuje. Byłoby to jednak nieszczere i wbrew mojej naturze.

Co do krytycznych opinii środowiska - nie obchodzi mnie to. Od zawsze robiłem moją muzykę szczerze, kierując się tym co czuję i co mi się podoba. Zdanie ludzi, którzy coś kreują, nazywają siebie artystami a przy tym boją się ryzyka związanego z rozwojem i próbowaniem nowych stylistyk mnie nie interesuje. Takie osoby to dla mnie żadne autorytety. Bardzo cenię natomiast odwagę osób nie bojących się eksperymentów i zmian wynikających z fascynacji nowymi rzeczami. Efekt ich pracy może mi się nawet nie podobać ale zawsze mam mnóstwo szacunku dla takich osób a wbrew pozorom, takich ludzi w naszym kraju nie jest wcale mało.

Nigdy nie odetnę się od hip-hopu. Kocham kulturę hip-hop. Próbowałem wszystkich jej elementów. Odnalazłem się w muzyce i teraz staram się wnieść do niej coś od siebie zamiast być do bólu odtwórczym. Uważam to za typowo oldschoolową, korzennie hip-hopową jazdę. Oryginalność. Robię to, co podpowiada mi serce i zajawka.

Andegrand.pl: O.S.T.R. Po wspólnym singlu, „Więcej decybeli, by zagłuszyć hip hop” przestaliście współpracować. Pojawiłeś się na się na jednym klipie z Adamem, jednak nie macie tam wspólnych ujęć. Stworzycie coś jeszcze kiedyś razem?

Zeus: Chłopaki z Familii dali mi znać kiedy mam się pojawić na planie i kiedy przyszedłem na miejsce w którym kręciliśmy klip, Adama już nie było. Od prawie dwóch lat nie zamieniliśmy ze sobą słowa i to się raczej nie zmieni. Mamy totalnie różne spojrzenie na wiele spraw, które miały lub mają miejsce i chyba wzajemnie nie mamy ochoty ze sobą rozmawiać. Za dużo rzeczy się wydarzyło i zbyt się od siebie różnimy. To o wiele bardziej złożona sytuacja niż myśli wiele osób. I to nasza prywatna sprawa. Nie widzę możliwości naszej współpracy.

Andegrand.pl: Są jakieś pewniaki, gdzie można będzie w najbliższej przyszłości usłyszeć Twoje produkcje/zwrotki ?

Zeus: Tak, ale myślę że informowanie o tym słuchaczy, pozostawię osobom, które mnie do współpracy zaprosiły ponieważ to ich projekty. Na pewno po opublikowaniu efektu kooperacji, wszelkie informacje znajdziecie na naszym blogu (pierwszymilionlodz.blogspot.com), więc jeżeli będziecie tam zaglądać, żaden z tych featów nie powinien umknąć Waszej uwadze.



Andegrand.pl: Łódzka scena. O.S.T.R., Afronty, Ty, Joteste, Familia HP, Green. Jest ktoś jeszcze godny zauważenia, który może zatrząść sceną ?

Zeus: W tym momencie kończymy projekt z Harym czyli raperem z Bełchatowa. Bardzo cenię zespół Premiera z Koluszek. Myślę że wiele osób, włącznie ze mną czeka też na solowy projekt Entera w jego własnej wytwórni Centrum Eudezet Label. Niedługo ukaże się również płyta Pesante na bitach Sherlocka. Nie wierzę już w hasła w stylu "trzęsienie sceną". Mam szczerą nadzieję że każdej z powyższych osób uda się z sukcesem wbić na scenę ogólnopolską i wydawać kolejne albumy które trafiać będą konsekwentnie do coraz większego grona odbiorców.

Andegrand.pl: Wiele osób zarzuca Ci, że samplujesz mp3, dzisiaj winyl schodzi trochę na dalszy plan, większość DJ'ów gra z Serato. Jakie masz podejście do tego dylematu – winyl or mp3 ?

Zeus: Każdy kto słucha mojej muzyki, czyta wywiady ze mną albo po prostu mnie zna wie, że cholernie ważna jest dla mnie wolność. Dotyczy to życia w ogóle, w tym też sprawy winyli i mp3. Nie obchodzi mnie kto z czego sampluje, na czym robi bity, ile czasu nagrywa itd. Może nagrywać od tygodnia i robić bity na przysłowiowym kalkulatorze. Jeżeli to do mnie trafia to typ jest dla mnie wymiataczem. Liczy się talent i efekty jego pracy. Wypowiedziałem się w spawie samplowania z mp3 bo wkurza mnie takie pozerskie pier****nie o tym co wolno a czego nie. To jest dla mnie bzdura. Niektórzy ludzie powinni zająć się swoim życiem i dać innym być kreatywnymi. Każdy ma prawo do bycia sobą. Ta różnorodność czyni świat interesującym. Zajawka na winyle jest spoko, jeżeli to czujesz. Uwielbiasz przeglądać stare zakurzone płyty i to ma la Ciebie magię? Super. Ciesz się tym. Nie zmuszaj jednak kogoś żeby czuł to tak samo jak Ty.

Andegrand.pl: Nadchodzące projekty. Pierwszy Milion, czy jednak kolejna solówka?

Zeus: Solówka na bank. Pierwszy Milion jest nieprzewidywalny więc w tej kwestii nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie. Dziś mogę tego nie planować a za miesiąc możemy mieć gotowy album. Na bank Zeus i Joteste to nadal Pierwszy Milion i od wielu lat nic się w tej kwestii nie zmienia.

Andegrand.pl: Jeśli już jesteśmy przy planach na przyszłość – jakiego klimatu możemy spodziewać się przy kolejnych produkcjach – nietypowe eksperymenty, jak na „Zeus, jak mogłeś?”, czy jednak bliżej będzie do „Co nie ma sobie równych”?

Zeus: Nie spodziewajcie się niczego. Staram się nie ujawniać szczegółów nadchodzących płyt dopóki nie są skończone.

Andegrand.pl: Zagościłeś na solówce Mesa, jak doszło do tej współpracy?

Zeus: Z tego co wiem, Mes zobaczył mój teledysk przy okazji rozmów z chłopakami z DobreKino Studio i poprosił o numer kontaktowy do mnie. Zadzwonił,  pogadaliśmy trochę i zaproponował mi wspólne nagranie. Nigdy nie byłem wielkim fanem twórczości Mesa ale zawsze uważałem że typ jest wybitny jeżeli chodzi o polską scenę. Ma od wielu lat powalającą i ciekawą technikę. Poza tym wciąż się rozwija. Pomyślałem że połączenie poglądów zdeklarowanego alkopoligamisty z nie pijącym od długiego czasu monogamistą, może dać ciekawy efekt. Piotrek zaprosił mnie do Warszawy i nagrałem u niego swoją zwrotkę.



Andegrand.pl: Są jacyś artyści w Polsce, z którymi nie robiłeś wspólnych numerów, a chciałbyś ?

Zeus: Kayah ma niesamowity, potężny głos. Marika też. Chętnie nagrałbym coś z Junior Stressem.

Andegrand.pl: Przypuśćmy takie założenie. Od jutra nie ma rapu. Czy Zeus odnajduje się na stałe w jakimś gatunku muzycznym ?

Zeus: Funk, House, Soul, Rock? Nie mam pojęcia. Myślę, że coś bym dla siebie znalazł. Wiele rzeczy mnie inspiruje i lubię różnorodne klimaty. Jedynym ograniczeniem jest nadal jednak moja amatorszczyzna kompozycyjna.

Andegrand.pl: W Łodzi rokrocznie coś się dzieje. Outline Color Festival, w tym roku Hip Hop Arena. Wyrastacie na festiwalową stolicę Polski?

Zeus: Nie wiem. Fajnie że coś się dzieje. Nie analizuję tego jednak pod kątem porównywania z innymi miastami.

Andegrand.pl: Mało Cię na gościnnych występach u ludzi. Nie lubisz dogrywać zwrotek, czy po prostu jesteś wybredny, jeśli masz gdzieś się udzielać?

Zeus: Czasem jestem wybredny, czasem leniwy. Czasem mam w domu nagrane demo ale nie chce mi się ruszyć dupy do studia żeby nagrać ostateczną wersję. Czasami nagrywam coś a ludzie tego nie publikują. Ale generalnie bywam cholernie leniwy. Wińcie mnie.

Andegrand.pl: Ostatnie słowo na koniec dla użytkowników portalu Andegrand.pl i klientów Skate-Europe.com?

Zeus:Jeżeli podoba Wam się nasza muzyka, wpadajcie na koncerty, męczcie organizatorów, zapraszajcie nas. Granie na żywo to nasza największa zajawka i wydaje mi się, że dajemy z siebie dużo na scenie.

Poza tym, bądźcie szczęśliwi i nie zatruwajcie życia innym. Pozdrawiam.


andegrand
0000-00-00 00:00:00

Liczba komentarzy: 1
intro
intro (wtajemniczony), 2011-07-25 06:30:14
cytujcytuj

to zabawne, że teraz ludzie mają go za emo pedała, a płyte temu za jednego z najlepszych raperów dekady, to raczej nie ważne jak wygląda, ważne, że ciągle robi kurewsko dobry rap, a to że trochę eksperymentuje ? To nic, Mesiak też i najważniejsze, ze im to wychodzi. High five !

podpis:

wpisz ander:
pozostało znaków:
Twój IP to: 23.20.214.5 zostanie on zapisany z wpisem.


aktywność na portalu

Buty CIRCA - CRIP
-59%
79zł
Koszulka Malita - Ocean
-34%
59zł
Koszulka B3 - BE FREE ABSTRACT black
-13%
Koszulka THRASHER MAGAZINE LOGO blue
Koszulka PATRIOTIC - BASE
89zł

aktualnie na portalu

zalogowanych: 0, gości: 201
• ©2004-2017 by andegrand.pl
• ISSN 1899-6809
KontaktStopka Redakcyjna
RegulaminPolityka Cookies