Deskorolka Decki Skateboard Buty Skate Kółka do deskorolki Trucki do deskorolki Montażówki
zdjęcia, mp3, newsy, filmy, artykuły, imprezy

deskorolka / skateboard artykuły


Recenzja butów Filament MOOSE Raven


Niedawno, za sprawą dystrybucji Ambassadors, wjechały do Polski buty Filament. Miałem okazję przetestować model MOOSE Raven. Sprawdźcie, jak się spisały na desce.

Przed Filamentami jeździłem w butach Nike SB Court CK. Były to buty z dość miękką podeszwą, a także dodatkową gumą na czubku, która sprawiała, że flipy kopało się nieco inaczej. Po przesiadce na MOOSE'y był problem - potrzebowałem kilku prób, zanim znów robiłem flipy na pewniaku. Podeszwa jest nieco twardsza, grubsza, ale nie wpływa to negatywnie na czucie deski. Jest po prostu inaczej i do tego trzeba się przyzwyczaić. Jedyną rzeczą, która ciągle przeszkadzała mi podczas jazdy, był język w prawym bucie. Przesuwał się dosłownie do chwilę...
Poza tym, wszystko było okej. Buty dobrze trzymają się dobrze na nogach, choć miałem wrażenie, że były nieco "luźniejsze" od Court CK. Fitują "true to size" i rozmiar był idealny, więc widocznie nie są super mocno usztywnione. Warto wspomnieć, że nie są to typowe, niskie trampki. Jeżdżąc z rozwaloną kostką - moja praktycznie goi się tylko na zimę... ;) - można odczuć dyskomfort przy lądowaniu ze schodów, gdy but jej dotknie. MOOSE'y nie są też na tyle wysokie, by ją zakryć, ale zdecydowanie lepiej trzymają się stopy. Profilowana wkładka (nie jest żelowa) mogłaby być nieco grubsza - myślę, że buty byłyby wygodniejsze.

Jeśli chodzi o wytrzymałość - było bardzo dobrze i jednocześnie bardzo źle. Dlaczego? W zamszu, w miejscu kopania flipa, zrobiła się dziurka po 2 dniach jazdy, więc bardzo kiepsko. Nie obeszło się bez ratowania klejem. Wspomnę, że śmigałem na nowym gripie, ale to i tak bardzo kiepski wynik. Podobne rozczarowanie miałem w przypadku butów DC. Zamsz można uratować, podeszwy już nie i tutaj jest wielki plus. Odnoszę wrażenie, że Nike SB zeszło na jakości i ich podeszwa już nie jest taka jak dawniej. Filamenty w tej kwestii trzymają poziom. Po około 3 tygodniach jazdy, podeszwa wygląda tak, jak na załączonym zdjęciu.

Na plus zasługuje też budowa buta. Uwaga - ani razu nie przetarłem sznurówki, co jest rzadkością w większości butów. Taki drobiazg, a cieszy. Znika problem z wymianą sznurówek co 3 dni. Buty po około 3 tygodniach jazdy (widać ślady sporej ilości kleju):


Podsumowując, buty MOOSE to dobra propozycja od firmy Filament. Gdyby tylko zamsz był trochę mocniejszy, było super, a tak, otrzymujemy produkt z wytrzymałą podeszwą, co jest ważniejsze od samego zamszu (zawsze można poratować go klejem lub łatką). Cena nie jest najniższa i wynosi 296 zł. W ofercie firmy znajdują się także tańsze modele, więc każdy znajdzie coś dla siebie.


Galeria:

- przed testami,

- po testach.


Zamek3
2016-10-28 12:47:45

Liczba komentarzy: 0
podpis:

wpisz ander:
pozostało znaków:
Twój IP to: 54.196.135.90 zostanie on zapisany z wpisem.


skateboard / deskorolka
Najlepsze zdjęcie

aktywność na portalu

Blat JART - TEAM
-16%
159zł
Buty VANS - ROWLEY ( SOLOS )
-36%
179zł
Buty NIKE - STEFAN JANOSKI
-35%
229zł
Koszulka Jart - Classic
-16%
75zł
Kurtka zimowa METODA SPORT
-21%
223zł

aktualnie na portalu

zalogowanych: 0, gości: 119
• ©2004-2018 by andegrand.pl
• ISSN 1899-6809
KontaktStopka Redakcyjna
RegulaminPolityka Cookies