Deskorolka Decki Skateboard Buty Skate Kółka do deskorolki Trucki do deskorolki Montażówki
zdjęcia, mp3, newsy, filmy, artykuły, imprezy

deskorolka / skateboard artykuły

Chcesz Skatepark w swoim mieście?


Wszystkich młodych ludzi poruszających się na deskorolce w Polsce łączy ten sam problem, bardzo wielki problem, i niezwykle nurtujący jednakowo wszystkich. A mianowicie niezbyt duża liczba profesjonalnych skateparków, a dokładniej liczba dająca się policzyć na palcach jednej ręki. A artykuł, który masz okazję właśnie czytać, jest napisany z nadzieją na zmianę tej sytuacji. Na początku przyjrzymy się aktualnej sytuacji i zastanowimy się dlaczego tkwimy po uszy w szambie, jeśli chodzi o skateparki niekryte.
Prawie wszystkie skateparki budowane są z funduszu państwa lub miast, co na to samo wychodzi. Przeznaczały one do tej pory na ten cel bardzo małe sumy lub bardzo wielkie, co w rezultacie kończyło się na tym, że powstawał jakiś większy lub mniejszy obiekt do jazdy, który po roku, dwóch, się rozpadał, albo jeszcze lepiej, od samego początku nie nadawał się do jazdy. Dzieje się tak z kilku powodów: brak wiedzy na temat projektowania i budowy parków, wykonanie z nieodpowiednich materiałów, negatywny wpływ warunków atmosferycznych, wandalizm, brak konserwacji.

Aby zacząć planować budowę skateparków trzeba dokładnie obrać całą strategię działania, od pierwszej myśli o budowie, aż po pierwszy trick wykonany na Twojej nowej miejscówce. Cały proces może okazać się żmudny, a na pewno czasochłonny, a w jego zrozumieniu pomogą Ci załączony wykres. Mocno zaakcentować należy fakt, iż Ty jako przyszły organizator będziesz musiał osobiście angażować się w każdy z jego etapów i zawsze wykazywać się inicjatywą. Pierwszym niezbędnym krokiem musi być założenie stowarzyszenia, z taką organizacją można czynić cuda. Dopiero wtedy powinieneś udać się do władz swojej miejscowości. Równolegle o całej inicjatywie muszą być powiadomione lokalne media, z którymi włodarze miast, uwierzcie nam, bardzo się liczą. W tym miejscu musicie zacząć myśleć o nękaniu sponsorów, którzy, gdy będziecie mieli za sobą media, będą się z Wami również liczyli.
Wy, jako stowarzyszenie, macie za zadanie pozyskać lokalizację, czyli ziemię pod budowę, dopiero wtedy kombinujecie kaskę od sponsorów i różnych funduszy miejskich, oczywiście wszystkim musicie zainteresować media, tak by były za Wami i opisywały wszystko na swoich
łamach lub robiły zamęt w eterze. W momencie gdy uda się Wam pozyskać ziemię i fundusze na budowę, kontaktujcie się ze specjalistyczną firmą, z którą konsultujecie wszystkie techniczne szczegóły. Odradzamy projektowania przeszkód samemu, jak też ich budowania, wymaga to lat doświadczeń. Zrobienie tego samemu przyniesie prawie na pewno opłakane skutki i możesz tego bardzo żałować, l tak pokrótce może powstać Twój wymarzony skatepark, w dalszej części artykułu postaramy się przybliżyć każdy z niezbędnych kroków, oraz pewną alternatywę, w momencie, gdy Twoje działania nie przyniosą oczekiwanych skutków, a jesteś mocno zdeterminowany. A wszystko po to, by nam wszystkim jeździło się lepiej w coraz to lepszych skateparkach.

Na samym początku zbieracie się w większą grupę i zrzeszacie się w stowarzyszenie, po czym udajecie się do urzędu miasta, sponsorów oraz mediów, naświetlić całą sprawę. Od sponsorów i urzędu miasta kombinujecie kaskę, za którą zbudujecie skatepark, na terenie uzyskanym również od urzędu miasta. A w lokalnej gazecie aż huczy, że powstanie nowy obiekt dla młodzieży. Budujecie skatepark, robicie imprezkę, która oczywiście będzie opisana w mediach i wszyscy będą zadowoleni. Stowarzyszenie \"Skate Park Opole Stowarzyszenie Sportów Ekstremalnych\", w skrócie SPOSSE, jest głównym i jedynym stowarzyszeniem, które powstało w stolicy polskiej piosenki, czyli w Opolu, zajmującym się opolskim skateparkiem oraz pomocą w tworzeniu takich miejsc w całej Polsce. Wszystko zaczęło się od pomysłu stworzenia skateparku, a co za tym szło ogromnego przedsięwzięcia medialnostrategicznego. Do tego potrzebny był \"szyld\", czyli jakaś instytucja lub organizacja, przy pomocy której można by akcję tworzenia opolskiego skateparku rozwijać.
Pierwszym stowarzyszeniem jakie powstało w Opolu było stowarzyszenie o nazwie \"Skate Park Opole\", które zostało zarejestrowane 18 marca 2003 roku w Wydziale Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta Opola, pod numerem ewidencyjnym 15z. SPO było stowarzyszeniem zwykłym, powstałym na mocy ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. \"Prawo o stowarzyszeniach\" (Dz. Ust. Nr 20 póz. 104 z późniejszymi zmianami). Stowarzyszenie zwykłe jest to takie stowarzyszenie, które nie posiada osobowości prawnej. Do jego założenia potrzeba co najmniej trzech osób, które muszą uchwalić regulamin działalności, nazwę stowarzyszenia, cel, teren i środki działania, siedzibę oraz przedstawiciela reprezentującego to stowarzyszenie. Oczywiście są też potrzebne chęci, bez których tworzenie czegokolwiek nie ma sensu. O utworzeniu stowarzyszenia zwykłego jego założyciele informują na piśmie właściwy organ, ze względu na przyszkj siedzibę stowarzyszenia, organ nadzorujący, podając dane i dokumenty, o których mowa wyżej np. w przypadku SPO organem, który należało poinformować był Urząd Miasta Opola i odpowiednia komórka organizacyjna do tego uprawniona. Cała procedura tworzenia stowarzyszenia zwykłego jest w ustawie \"Prawo o stowarzyszeniach\" w rozdziale 6 Art. 40 do 43.

Przykładem stowarzyszenia, któremu SPOSSE pomogło się utworzyć, jest stowarzyszenie zwykłe utworzone w lutym bieżącego roku w Nowym Sączu, będące w trakcie rejestracji. Zostało stworzone identycznie jak SPO po to, aby lobbować ku stworzeniu skateparku w Nowym Sączu. Efektem działalności SPO było powstanie skateparku w Opolu, we wrześniu 2003 roku, przy \"Okrąglaku\", a który można oglądać na stronie www.sposse.com.

Następnym krokiem, jaki uczyniono w Opolu, było powstanie SPOSSE, czyli stowarzyszenia prawnego wpisanego do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS) pod numerem 0000191994, utworzonego na podstawie decyzji Sądu Rejonowego w Opolu. Stowarzyszenie to zostało utworzone, aby administrować powstałym skateparkiem oraz go rozwijać. Decyzja taka została podjęta z uwagi na obawę, iż władze miasta (czyt. odpowiednie komórki miasta) nie będą wiedziały jak się zajmować takim obiektem jak skatepark oraz, że tak ciężko wypracowany obiekt, zamiast się rozwijać, będzie niszczał, aż do całkowitej degradacji. Dodatkową korzyścią jaką daje stowarzyszenie wpisane do KRS-u jest to, iż może mieć własne konto oraz ma osobowość prawną, co oznacza możliwość zdobywania sponsorów po to, aby utrzymywać oraz rozwijać opolski skatepark.

Aby założyć stowarzyszenie wpisane do KRS-u należy pozyskać piętnaście osób, które będą chciały takie stowarzyszenie założyć, uchwalić statut oraz wybrać komitet założycielski. Szczegółowe wytyczne w sprawie statutu określa Art. 10 ww. ustawy. Komitet założycielski składa do sądu rejestrowego wniosek o rejestrację wraz ze statutem, listą założycieli, zawierającą imiona i nazwiska, datę i miejsce urodzenia, miejsce zamieszkania oraz ich własnoręczne podpisy, protokół z wyboru komitetu założycielskiego, a także informację o tymczasowej siedzibie stowarzyszenia. Wniosek taki sąd rejestrowy rozpoznaje niezwłocznie, a rozstrzygnięcie powinno nastąpić nie później niż w ciągu 3 miesięcy od dnia złożenia wniosku. Następne warunki, które należy spełnić po otrzymaniu pozytywnej decyzji sądu określa ustawa.
Sprawy dotyczące zakładania stowarzyszeń są znaczenie bardziej skomplikowane i złożone, dlatego też powyższy artykuł nie wyczerpuje tematu, ale w przypadku chęci np. rozwijania deskorolki w swoim mieście, poprzez tworzenie miejsc do uprawiania tego sportu, najlepiej wysilić się i stworzyć stowarzyszenie, pod którego \"szyldem\" będziemy działać. W celu stworzenia stowarzyszenia zawsze można się poradzić opolskiego SPOSSE, z którym to można się skontaktować poprzez stronę internetową www.sposse.com

Marek Latawiec?

Marek Latawiec z polską deskorolką związany jest praktycznie od jej początków. Na pewno jest osobą zasłużoną w tej dziedzinie, nie tylko w Opolu. Dalej jeździ, prowadzi swój sklep (a nawet dwa), wspiera wiele młodych talentów, a kilkanaście miesięcy temu m.in. dzięki niemu w Opolu powstał skatepark, naprawdę niezły skatepark, przykład tego, że warto działać w tym kierunku, to zresztą było celem tego wywiadu pokazanie, że się da. Mam nadzieję, że ta rozmowa Warn pomoże i będzie swego rodzaju inspiracją do walki o skatepark.

wywiad: Maciek Potwora

-SPOSSE co to właściwie jest?

-Jeżeli chodzi o nazwę: Skate Park Opole Stowarzyszenie Sportów Ekstremalnych, stowarzyszenie, które założyliśmy wspólnie z Darkiem Sołkiem. Jeżeli chodzi o działalność: grupa młodych ludzi, która doprowadziła do powstania i ciągłego funkcjonowania skateparku w Opolu. Zajmujemy się również doradztwem i fachową poradą. Pomagamy ludziom z województwa i nie tylko zakładać i prowadzić podobne inicjatywy.

-Jak udało się Wam przekonać opolskich polityków do zbudowania skateparku w Opolu, czegoś kompletnie dla nich nieznanego i pewnie wśród dużej grupy niepotrzebnego?

-Temat skateparku w Opolu jest aktualny od jakichś 10 lat, więc nasi radni zdążyli się już do tematu przyzwyczaić i zapoznać z plusami takiej inwestycji. Jeżeli chodzi o argumenty, to każdy myślący człowiek (a za takich uważam naszych radnych) doszedłby do podobnych wniosków, a mianowicie: Młodzież ma już wystarczająco dużo bezużytecznych stołów do ping-ponga, boisk do siatkówki czy do piłki nożnej (bez urazy dla tych sportów). Jest ogromna ilość ludzi uprawiających nowoczesne sporty typu deskorolka, rolki czy rowery. Gdzie ci ludzie mają trenować swoje dyscypliny? Zbudujmy skatepark, a młodzież zamiast demolować miejscowe zabytki będzie spokojnie skakać w miejscu specjalnie do tego przygotowanym. Dla nas była to również promocja samego miasta. Opole, stolica polskiej piosenki, stało się również ważnym ośrodkiem sportów ekstremalnych. A więc wchodzi do gry argument rozwoju regionu. Duży wpływ na powstanie opolskiego parku miało właśnie zrozumienie przez władze miasta naszych argumentów. Bardzo pomógł nam młody opolski radny, pan Tomasz Kwiatek, który od początku pilotował nasze przedsięwzięcie, oraz pan Mieczysław Jurkiewicz, dyrektor Miejskiego Zarządu Obiektów Rekreacyjnych. Wybudował on w Opolu wiele wspaniałych obiektów i stwierdził, że skatepark jest dla niego kolejnym wyzwaniem.

-Jakie napotkaliście trudności, najpierw związane ze staraniami o skatepark, a potem z sama jego budową?

-Jak już się rozkręciło, to za dużo problemów nie było? Największe były na szczeblu decyzyjnym Urzędu Miasta - pozwolenia, przekazanie itp. Oczywiście była grupa 50-letnich radnych, którzy chcieli zamiast tego wybudować betonowe stoły do ping-ponga na każdej dzielnicy. Drobna manifestacja skaterów przed urzędem miasta pogrzebała ich inicjatywę. A teraz do samej budowy. Nawierzchnię perfekcyjnie wylała firma budowlana z Opola. Betonik jest pierwsza klasa (każdy, kto u nas skakał to potwierdzi). Potem przyjechały 4 minirampy, z Zakopcą. Tu drobna mina, postawiliśmy jedną i... niestety, zapadła się. Szybki plan i postanowiliśmy wybudować fundamenty. Dwa dni pracy opolskich zapaleńców i teraz nasze minirampy są nie do ruszenia. Następnie firma skateparkowa z płn. Polski wybudowała nam banki i quatery. l tu druga, trochę większa mina. Zabrakło kasy na funboxy. Ogłosiliśmy wśród opolskich skateshopów, że zbieramy 15 tyś. na te przeszkody. Odpowiedzi nie było żadnej. Lecz jak zwykle opatrzność nad nami czuwała i firma SKATE SHOP 69 zasponsorowała brakujący funbox. Do późnych godzin nocnych(a praktycznie porannych), w przeddzień otwarcia, skręcaliśmy przeszkody.

-W większości miast, jeżeli już powstanie skatepark to, chociaż ludzie z niego korzystają, zostaje on jakby zapomniany, nie ma nowych przeszkód, a o stare praktycznie nikt nie dba, jak jest w Waszym przypadku, czy SPOSSE wraz ze zbudowaniem skateparku wypełniło swoje zadanie i na tym koniec?

-Odnośnie upadania skateparków przyczyny są przynajmniej dwie, a mianowicie:

1. Władze miasta stwierdzają, że chcą być nowoczesne i chcą mieć skatepark na terenie swojego miasta. Prezydent podpisuje uchwałę, ogłaszany jest przetarg, dana firma go wygrywa, budują skatepark - jest odbiór, otwarcie, prezydent się cieszy. Firma wyjeżdża i tu się zaczynają problemy. Prezydent jest smutny, bo na parku jest coraz mniej młodzieży. Okazuje się, że przeszkody są za długie, kąty zbyt strome, a rurki wystają tak, że najprostszego \"rock and rolla\" nie można zdusić. Ale prezydent o tym nie wie, bo na rzeczy się nie zna. Osobiście znam parę takich przypadków, gdzie zabrakło fachowej porady kogoś ze środowiska skatowego.

2. Jak już powstanie nawet dobry skatepark, to wszyscy są tak zadowoleni, że zapominają o utrzymaniu całej inwestycji. Nie pamiętają, żeby zakonserwować przeszkody przed zimą, że trzeba przykręcić parę śrubek, które zaraz powypadają, żeby posprzątać śmieci dla lepszego wyglądu miejsca itp.

3. Brak kasy na utrzymanie, to kolejny problem. Przy robieniu projektu finansowego należy wziąć pod uwagę, że będą potrzebne również pieniądze na dalsze funkcjonowanie skateparku.

-Jeżeli chodzi o nasz skatepark, to udaje się nam łączyć wszystkie dobre cechy zarządzania tą instytucją. Bardzo duży wkład w budowę i utrzymanie mają członkowie stowarzyszenia: Sami przygotowaliśmy teren pod skatepark, kopaliśmy rowy pod fundamenty, stawialiśmy stalowe minirampy (przy których Tadzik złamał rękę), sami montowaliśmy banki i quatery (panowie z \"profesjonalnej firmy\" po wypiciu dwóch browarów nie wiedzieli, co do czego przykręcić), profesjonalnie położyliśmy 20m2 chodnika do parku, w końcu sami wybudowaliśmy funbox, na który kasę wyłożył Skate Shop 69, sami konserwujemy i dbamy o teren. Chciałbym korzystając z okazji podziękować wszystkim, którzy w tym uczestniczyli, a w szczególności Pawłowi Walczakowi, Szufli, Tadzikowi, Koldiemu, Garnkowi, Darowi, Stefanowi, dwóm małolatom na rolkach itd. Nasza misja nie jest absolutnie zakończona, to dopiero początek. Dopóki jest chociaż jedna osoba, której zależy na funkcjonowaniu skateparku to nie ma szans na jego upadek.

Znając polskie realia to pewnie opolski skatepark nie dostanie od miasta więcej pieniędzy, jak wygląda sprawa ze sponsorami?

-Polskie realia niekoniecznie muszą być opolskimi. Na pewno wydębimy jakiś $cash$ w tym roku na rozwój naszego parku. Na temat sponsoringu nie chcę się wypowiadać, ponieważ moja firma jest głównym sponsorem opolskiego skateparku, więc moja wypowiedź mogłaby być nieobiektywna. Prowadzimy rozmowy z kilkoma firmami, może coś z tego wyniknie?

-Co możesz poradzić ludziom, którzy chcieliby zrobić coś na wzór SPOSSE i postarać się o skatepark w swoim mieście?

-Przede wszystkim to iść cały czas naprzód i nie zrażać się niepowodzeniami. Zbierzcie jak największą ilość osób zainteresowanych tematem, może znajomy znajomego zna znajomego, którego znajomy jest ważną postacią w urzędzie i już będzie łatwiej. Róbcie pikiety pod urzędem miasta, powiadomcie wszystkie media o Waszej inicjatywie, oni rozkręcą sprawę. Poproście o pomoc lokalne skateshopy lub firmy, którym zależy na rozwoju sportów ekstremalnych. Wiadomo, że polska gospodarka nie stoi najlepiej, a co za tym idzie miejskie budżety są mocno okrojone i urzędnicy boją się podejmowania ryzykownych decyzji. Ale spróbujcie użyć argumentu politycznego. Polska młodzież ekstremalna jest ciągle bardzo słabo docenionym elektoratem (a jest nas naprawdę dużo), może podczas zbliżających się wyborów jakaś frakcja polityczna skusiłaby Was konkretną obietnicą. Przekonajcie Wasze lokalne władze, że jest takie miasto jak Opole, gdzie urzędnicy nie muszą żałować i wstydzić się swoich decyzji (odnośnie skateparku), a raczej mogą być z nich dumni. Spróbujcie użyć argumentu społeczno-wychowawczego. SPOSSE otrzymało pieniądze z funduszu antyalkoholowego. Nastawiliśmy się na wychowanie młodzieży poprzez sporty ekstremalne, wolne od alkoholu i innych uzależnień. Na skatepark przychodzą również ludzie, którzy kiedyś siedzieli na bramówach nie robiąc nic cały dzień. Teraz mają zajęcie, nawet jak nie uprawiają czynnie sportu to spotykają się teraz w miejscu, gdzie władze i policja mają nad nimi większą kontrolę. Przede wszystkim jednak znajdźcie w swoim mieście osobę, która tak bardzo jak ja kocha deskorolkę i poświęciła się dla tego sportu, a sukces macie gwarantowany. Pozdrawiam wszystkich deskorolkowców.

Istnieją dwa podstawowe źródła finansowania budowy skateparków. Oba źródła finansowania, a właściwie pozyskiwania funduszy, do łatwych nie należą, wymagają zaangażowania w sprawę całego serca i bardzo wiele czasu.
Najłatwiejszym, wydawałoby się, sposobem jest wyciągnięcie kaski od urzędu miasta lub gminy. Lecz wymaga to znajomości struktury urzędniczej swojego miasta, a najlepiej jakiejś osobistej znajomości, osoby wysoko postawionej, którą to można by zarazić budową skateparku lub, co mniej prawdopodobne, miłością do deskorolki. Całą akcję promocyjną dobrze jest zaplanować na okres przedwyborczy, prezydencki lub do rady miasta. Starać się dotrzeć do ludzi startujących w wyborach i zainteresować ich pomysłem w ramach swojej akcji wyborczej. Bardzo ważnym krokiem w batalii o skatepark jest zebranie jak największej ilości podpisów pod petycją w sprawie budowy skateparku. Listy mogą krążyć między sobą, wśród sąsiadów, obcych, sklepikarzy i bab z wąsem też. A po wyborach należy naciskać osoby, które deklarowały wsparcie, a obecnie są radnymi, o \"ruszenie waszej sprawy\". To właśnie wtedy trzeba złożyć oficjalną petycję do władz miasta. Najlepiej jak będzie to głowa miasta lub miejscowości w której mieszkasz. Nie piszcie długiej petycji, chodzi tu raczej o ustalenie ewentualnego terminu spotkania. Do petycji załączcie listę poparcia, a im więcej będzie na niej podpisów, tym trudniej będzie się komuś wyłgać, w końcu chodzi i głosy wyborców. Najlepiej jeśli petycje złożycie jako większa grupa zrzeszona jako stowarzyszenie, w którego założeniu pomoże Dariusz Sołek. Może to być klub sportowy, czyli zawsze jakaś organizacja, bo w innym wypadku, jeśli złożycie petycję jako firma lub osoba prywatna nikt nie będzie chciał z Wami zamienić słowa, nawet o pogodzie. Na taką petycję, której wzór powinieneś znaleźć w gazecie jako załącznik, urząd ma obowiązek odpowiedzieć w ciągu trzydziestu dni. Wtedy właśnie dowiecie się czy udało się Warn ustalić termin spotkania, do którego musicie się odpowiednio przygotować:

-Najlepiej gdyby reprezentowała Was osoba dorosła, elokwentna i znająca się na rzeczy, może być to rodzic któregoś z Was.

-Sama rozmowa powinna być bardzo treściwa i krótka, czyli konkretna.

-Po pierwsze rozmawiając z kimkolwiek z urzędów, pamiętajcie, że musicie podkreślać, że to jest dla Was, a nie dla nich!!!

-Pokażcie zdjęcia obiektów podobnych do tych, które się Warn marzą w mieście, przedstawcie jak to wygląda i odbywa się na świecie.

-Powiedzcie, że zdecydowanie się na budowę skateparku zobowiązuje też do jego modernizacji i należy przeznaczyć 5-10% wartości budżetu na jego coroczną konserwację. Nie ma skateparków
niezniszczalnych.

-Niech ZAWSZE!!! wykona go firma, która się zna na tym najlepiej czyli,
której pracownicy sami jeżdżą na deskach.

-Podkreślajcie od początku, że najlepiej gdyby znalazła się na wszystko hala!!! Bo wtedy śmigacie cały okrąg(y rok. Ale to jest tylko opcja, na
którą nie musicie bardzo nalegać, aby nie zrazić urzędników. Rzeczą niezwykle ważną jest, aby całą sprawą poważnie zainteresować lokalne media. To jest w końcu czwarta władza i z ich opinią lokalni politycy liczą się najbardziej. A najlepiej, by dziennikarze opisywali działalność na każdym etapie Waszej akcji. Np., w momencie założenia stowarzyszenia, złożenia petycji czy podjęcia decyzji przez prezydenta. Ale również media, powinny być obecne podczas otwarcia i pierwszej imprezy.
Sposoby pozyskiwania kaski na takie zadania, uzyskiwane są przez miasto z zezwoleń na sprzedaż detaliczną napojów alkoholowych i z zysków reklam napojów alkoholowych.
Jeszcze inną metodą w walce o skatepark jest męczenie spółdzielni mieszkaniowej Waszego osiedla. Jeśli zdecydowaliście się na taki sposób walki, musicie pokazywać się na różnych zebraniach spółdzielni mieszkaniowych i prosić o kaskę na przeszkody lub miejsce do ich postawienia. Tak powstał swego czasu skatepark w Grudziądzu.
W sprawie budowania skateparku możecie się zwrócić jeszcze do klubów i organizacji pozarządowych, mają one czasami jakieś fundusze na tego typu inwestycje (organizacje unijne, antynarkotykowe i alkoholowe).
Drugim sposobem pozyskiwania kasy na budowę jest pozyskiwanie sponsorów, niekoniecznie deskorolkowych, tylko wszystkich, jakich można pozyskać, nie zapominając o najbliższym skateshopie, operatorze komórkowym, producencie napojów itd. Kreślimy zarys supermiejsca, superskateparku, który jest bardzo potrzebny lokalnej społeczności i staramy się zainteresować firmy pomocą, oferując logo na elementach przeszkód oraz banery wokół toru (zacząć od małych kwot i robić coraz to lepsze imprezy albo przeszkody i z czasem się rozkręcicie) Na koniec pozostaje nam jedynie życzyć Warn wiele szczęścia w tej na pewno trudnej i wyczerpującej batalii. Życzymy sobie, oby każdy projekt został zrealizowany, bo będziemy po prostu wszyscy mieli więcej miejsc do jazdy.

Bardzo często ludzie kierują pytania do naszej redakcji: \"Kto najlepiej buduje skateparki?\", \"Kto w Polsce buduje skateparki?\" itp. Nadeszły dobre czasy i zaczyna pojawiać się wybór wśród takich specjalistycznych firm. Przede wszystkim bardzo ważną rzeczą jest fakt, że osoby stawiające parki same jeżdżą na deskach, więc we wszystkim się orientują i wiedzą, jakich błędów uniknąć. Zatem w granicach naszego kraju mamy trzy firmy budujące skateparki:

-Techramps firma z Krakowa budująca parki od 2 lat. Stawia swe konstrukcje z drewna i stali, i często pod indywidualne zamówienie, w Polsce takich kompletnych skateparków postawili siedem oraz wybudowali wiele pojedynczych przeszkód. Budowniczowie sami czasami odpychają się na desce, więc znają się na rzeczy. Kontakt www.techramps.com

-Fuckramps Firma z Warszawy powstała całkiem niedawno, lecz posiadająca ogromne doświadczenie: Blecity, Woodcamp, Brudno, Jutrzenka i parę innych. Generalnie stawiają parki drewniane na stalowej konstrukcji, również pod indywidualne zamówienia. Oczywiście chłopaki potrafią wiele tricków, a w szczególności na własnych przeszkodach. Kontakt www.kamuflage.pl

-Beton Bytom - firma stawiająca skateparki z gotowych prefabrykatów betonowych od 1997 roku. Postawiła wiele skateparków w całej Polsce i każdy jest prawie taki sam. Ogromną wadą jest monopolistyczne
podejście do tematu, windują tym samym ceny, co jest niezrozumiałe, bo ich przeszkody nie są aż tak bardzo rewelacyjne, a za te same pieniądze często dałoby się wybudować coś znacznie większego. Sami pracownicy firmy, deskorolkę widzieli jedynie w TV, a ich obcisłe garnitury nie pozwalają poruszać się nawet na wrotkach. Dodatkowo przekonaliśmy się, że nas deskorolkowców traktują bardzo nie poważnie. Kontakt www.beton-bytom.com.pl jednak zastanów się poważnie nim się z nimi skontaktujesz.
Możecie również próbować za granicą:

-lOU-ramps - niemiecka firma z ogromnym doświadczeniem, wybudowała wiele skateparków na całym świecie, od Moskwy do LA, X-games, Dortmund itd. Najlepsze przeszkody w Europie. Charyzmatyczny właściciel, stary skater Andreas, wybuduje wszystko, wszędzie i ze wszystkiego. Perfekcja w każdym milimetrze. Kontakt www.iou-ramps.com

-Mystic Constructions - firma czeskich braci, budują ze stali i drewna, ogromne doświadczenie w budowaniu parków, wszystkie Mystic, stąd nazwa. Wybudują wszystkie możliwe koncepcje, a dodatkowym atutem jest fakt, że wszyscy pracownicy firmy jeżdżą. Kontakt www.mysticconstructions.cz

To chyba na tyle. Życzymy dobrego wyboru wykonawcy.

TechRamps?

TechRamps jest jedną z pierwszych firm w Polsce, która zajmuje się budową skateparków oraz snowparków profesjonalnie. W jaki sposób to robią, przeczytasz w wywiadzie z właścicielem firmy Techramps, Piotrem Nowakiem.

-W jaki sposób i kiedy zaczęła się cala akcja budowania skateparków?

-Samo budowanie skateparków zaczęło się od powstania firmy, czyli około 2 lata temu.

Wszystko zaczęło się od Juliady na krakowskim rynku i  od UnderSkatement festiwalu. Na te dwie imprezy zrobiliśmy pierwsze przeszkody. Potem doszły imprezy pod Ml i kolejne nowe przeszkody. Później pierwszy skatepark dla miasta, I tak się zaczęta przygoda ze skateparkami.

-Z kim współpracujesz, ktoś Ci pomaga? Czy są to ludzie ściśle związani ze skatowym towarzystwem?

-Jak, w większości są to osoby z tym związane: Tomek Dworzak, Tomek Warzecha, Micha) Długosz, Maciek Heczko, Grzegorz Górski, Łukasz Malinowski (nadworny fotograf), Damian Bochenek. Wyjątkiem są dwie osoby, Stanisław Nowak i Maciek Chrobak, które nie jeżdżą, ale za to są specami od wszelkich technicznych spraw. Ogólnie pomaga nam dużo ludzi, którzy są po prostu naszymi przyjaciółmi.

-Na jakich planach budujecie, macie gotowe czy za każdym razem tworzycie coś nowego całkowicie od początku?

-W większości są to nasze plany i nasze pomysły.

- Zdradź proszę, kto zleca najczęściej postawienie przeszkód, czy są to swego rodzaju działacze, którzy działają na rzecz samych siebie, czy są to na przykład przedstawiciele władz miasta, którzy nie są przekonani jakie przeszkody chcieliby mieć postawione?

-Zazwyczaj zleca to miasto. W niektórych przypadkach klub lub jakaś inna instytucja.
W miastach wygląda to tak, że co roku ustala się budżet i jeśli urzędnicy zaplanują budowę skateparku to na pewno takowy powstanie. A dla ciekawości dodam, że budżet ustalają radni i to ich należy najbardziej męczyć o skatepark.

-Jak bardzo osoby mieszkające w miastach, w których stawiacie parki ingerują w wielkości i kąty wybudowanych konstrukcji?

-Zazwyczaj to skejci planują skatepark. Wygląda to tak, że np. miasto zgłasza się do nas, żebyśmy zrobili projekt skateparku. Robimy go i w większości przypadków konsultujemy go ze skejtami z miasta, w którym ma powstać skatepark. Jeśli nie jest za późno to wprowadzamy zmiany. Zdarza się tak (i to coraz częściej), że miasto zgłasza się do mnie z gotowym projektem od miejscowych skejtów, wtedy staramy się zrobić taki, jak w ich projekcie.

-Jak dobieracie lokalizację? Pod skatepark czy na odwrót, skatepark pod możliwości placu?

-W większości skateparki dobierane były pod plac, tzn. dzwoni typ i mówi, że ma takie i takie miejsce i chce postawić tam \"tor\" dla wrotkarzy albo, że chce mieć dużą rynnę... Właśnie niestety tak to wygląda. Musisz dużo pogadać z takim panem Staszkiem, żeby mu wytłumaczyć o co chodzi, że rampa TO NIE WSZYSTKO (i to jeszcze 4-metrowa).

-Często ludzie nie chcą przystąpić do wykonania takiej inwestycji bo sądzą, że jest to bardzo kosztowne, proszę zdradź mniej więcej ile kosztuje postawienie średniej wielkości skateparku?

-Średniej wielkości skatepark kosztuje około 45000z, ale wszystko zależy jak i z czego on będzie zrobiony.

-Zgłaszają się do Ciebie skejciki, którzy proszą o konsultacje i pomoc przy planowaniu budowy? Jeśli tak, jak wtedy reagujesz?

-Bardzo często, powiedziałbym, że nawet bardzo, bardzo często. Dla przykładu dziennie odpisuję od 3-10 do maili związanych tylko ze skateparkami. Najczęściej pytają co zrobić, aby w ich mieście powstał skatepark, skąd wziąć kasę, czasem pytają o plany przeszkód Wtedy staram się jak najlepiej im pomóc. Jak ktoś ma pytania to niech wchodzi na stronę i wali śmiało.

-W ile dni wybudowałeś największy ze swoich skateparków?

-Jak na razie największym był skatepark w Krakowie. W sumie robiliśmy go przez prawie 3 tygodnie.

-Jakie są plany Techramps na przyszłość?

-Jak najwięcej skateparków i snowparków w Polsce, a może i poza granicami naszego kraju...

-Dziękuje za szczere odpowiedzi.

\"Męczyć - molestować, nachodzić, wysyłać pisma , podania, petycje , spotkania itd.

alternatywa?

Jeżeli się nie uda cała akcja budowania parku poprzez drogę oficjalną, pozostaje ją obejść i wszystko starać się wykonać we własnym zakresie. Rzeczą oczywistą jest fakt, iż nie będzie to proste przedsięwzięcie, ale może okazać się możliwe. Doskonałym tego przykładem jest kryty skatepark w Brzegu, gdzie miejscowi skaterzy sami znaleźli miejsce, zaprojektowali i wybudowali skatepark z materiałów, wydawałoby się, do tego nieodpowiednich. W przypadku kiedy działacie sami, rzeczą najważniejszą jest lokalizacja, należy rozejrzeć się za gładkim miejscem pod mostami, odpowiednie do jazdy miejsca można również znaleźć w opuszczonych obiektach, czy na osiedlowych boiskach. Dopiero wtedy kombinujcie z przeszkodami, a raczej z pozyskaniem materiałów na ich budowę. Tu natomiast doskonałym przykładem narodowej zaradności, może być ekipa z warszawskiego Gocławia, obecnie FuckRamps, która przez wiele lat stawiała skateparki z materiałów porzuconych na okolicznych budowach. Lecz budulec można znaleźć wszędzie, należy się tylko dobrze rozejrzeć, tam krawężniczek, tam śmietnik, a tam paleta 21-milimetrowej wodoodpornej sklejki, ale to tylko marzenie. Jednym słowem, to na czym będziecie jeździli zależy tylko i wyłącznie od Waszej inwencji. Z racji tego, że być może będziecie działać sami przygotowaliśmy specjalnie dla Was króciutki przegląd stron www z dostępnymi planami przeszkód.

plany skateparków?

Firmy budujące skateparki zazwyczaj posiadają własne plany i swoje kąty. Im firma z większym stażem, tym kąty i konstrukcja powinny być lepsze. Tu bardzo ważna jest możliwość dostosowana kątów do poziomu jazdy skaterów. Ale jeśli zdecydowałeś się na budowę przeszkód przez siebie i indywidualny dobór, to najłatwiejszym sposobem jest znalezienie planów w globalnej sieci WWW. Wiadomo, najlepsze plany są płatne, ale da się znaleźć całkiem przyzwoite i to za zupełną darmochę.
Pierwszą proponowaną przez nas stroną jest www.slapmogazine.com/new_site/woodshop Znajdziesz tam kompletny przepis na budowę konkretnych przeszkód. Pełna instrukcja wykonania krok po kroku, wymiary wszystkich niezbędnych materiałów w calach, oraz przybliżona cena w dolcacft. Wszystko okraszone zdjęciami. No i wszystko po angielsku.
Drugą bardzo fajną stronką jest www.freeramp.com znajdują się tam linki do bardzo wielu gotowych planów, większych i mniejszych, trudniejszych i łatwiejszych w wykonaniu, tu zapewne znajdziesz plany, które ciebie zainteresują. Wystarczy tylko, że poszukasz, a znajdziesz.
Natomiast bardzo ładne techniczne plany znajdziesz na: http://members.tripod.com/~stevesranch/ramps.htm/, wszystkie wymiary podane w centymetrach, duży wybór. Te same plany znajdziesz na polskiej stronie www.flip.pl/projekty. Generalnie z tymi wskazówkami powinieneś sobie poradzić. Jeszcze jedno, jeśli założysz sobie jakąś nietypową przeszkodę, a firma, która ma ją zbudować, nie jest w stanie tego wykonać, znaczy, że wykonuje parki z gotowych części, w ogóle się na tym nie zna i można ją śmiało olać.

mowa końcowa?

Jak widzicie walka o skatepark może okazać się niezłą mordęgą, acz cały wniesiony trud może zwrócić się z nawiązką. W tym miejscu przypominamy, że na cały artykuł składają się materiały, które powinny być dla Was wskazówkami do działania, a broń Boże gotowym, niemodyfikowalnym szablonem. Nie piszcie do nas o pomoc, ponieważ my nie możemy wszystkim osobiście pomóc. Lecz na szczęście macie gdzie się wszyscy zwrócić, są to firmy i instytucje, o których pisaliśmy wcześniej, posiadają one niezbędny bagaż doświadczeń by podejmować takie wyzwania. Można pisać do fundacji Spoko Dzieciak lub SPOSSE, ale również do firm zajmujących się budową Techramps i Fuckramps. Pod wszystkie kontakty, które staraliśmy się Wam wskazać, możecie śmiało się dobijać, to właśnie oni specjalizują się w takowej pomocy i to właśnie do nich możecie się z nią zwrócić, jednocześnie mając pewność, że nie zostaniecie olani. Jeśli udało Ci się przy naszej pomocy coś wywalczyć, niezwłocznie nas o tym poinformuj, byśmy mogli ocenić efekty Waszego działania. POWODZENIA!!! -Sławek S.

Artykuł pochodzi z INFOmagazine #8
Strona INFOmagazine
INFOmag
0000-00-00 00:00:00

Liczba komentarzy: 12
Robaaal
Robaaal (wymiatacz), 2007-11-29 16:37:13
cytujcytuj

Mozna zorganizowac na luzie samemu miejscowke i nie jest potrzebny zaden ciasny skatepark

SzczurFb
SzczurFb (GodFather), 2007-12-07 17:51:32
cytujcytuj

średnia 10 wow

ciekawe na ile...

ja osobiscie daje 10

apex
apex (zaawansowany), 2007-12-17 14:52:55
cytujcytuj

oczywiscie 10 xD

Pierza
Pierza (wymiatacz), 2007-12-23 16:58:46
cytujcytuj

No dobre :p 10

techbox
techbox (techbox z andera), 2008-01-01 16:04:28
cytujcytuj

10 ale nie czytałem XD

lisek31
lisek31 (uzalezniony), 2008-01-01 18:42:34
cytujcytuj

Dzięki temu na wiosnę będe miał w mieście skatepark 10!

Apff
Apff (wymiatacz), 2008-01-12 12:00:29
cytujcytuj

dam ci 10. ale nie chcialo mi sie tego wszystkiego czytac :P

FilipFlip
FilipFlip (uzalezniony), 2008-01-19 23:34:44
cytujcytuj

Połowy nie czytałem ale 10 za fatyge :P

Methos23
Methos23 (wymiatacz), 2008-01-20 23:35:12
cytujcytuj

dobra robota 10 ;)

RODNEY94
RODNEY94 (zaawansowany), 2008-03-29 10:26:25
cytujcytuj

Bardzo fajny artykół, wcześniej czytałem go w INFOmagazine.Oczywiś cie 10



xxtomekxDx
xxtomekxDx (wymiatacz), 2009-07-30 23:48:08
cytujcytuj

10 tylko trochę za długi i nie czytałem xD

MpM96
MpM96 (wymiatacz), 2010-08-01 21:42:30
cytujcytuj

Opole rules!!! 10

podpis:

wpisz ander:
pozostało znaków:
Twój IP to: 44.192.254.246 zostanie on zapisany z wpisem.


skateboard / deskorolka
Najlepsze zdjęcie

aktywność na portalu

aktualnie na portalu

zalogowanych: 0, gości: 147
• ©2004-2021 by andegrand.pl
• ISSN 1899-6809
KontaktStopka Redakcyjna
RegulaminPolityka Cookies